Wyrażamy stanowcze „nie” dla likwidacji Filii Nr 4 i Filii Muzycznej i Zbiorów Specjalnych Legnickiej Biblioteki Publicznej w Legnicy – piszą w proteście skierowanym do legnickiego ratusza mieszkańcy i czytelnicy z osiedla Kopernik. Ratusz stwierdza, że żadne decyzje jeszcze nie zapadły.
Praktycznie nie ma tygodnia, by w Legnicy ktoś nie protestował. Rodzące się kontrowersje wprawdzie nie zawsze mają oficjalny charakter, ale w ostatnim czasie liczba niezadowolonych z poszukiwania oszczędności mieszkańców miasta wyraźnie wzrosła. Do tego grona dołączają właśnie mieszkańcy Kopernika, zaniepokojeni pogłoskami o mającej nastąpić likwidacji jednej z filii legnickiej biblioteki. By zapobiec niekorzystnym zmianom legniczanie postanowili wystosować protest, który dotarł do naszej redakcji.
– Pod protestem podpisało się już sto osób. Rozumiemy potrzebę oszczędzania, ale dlaczego to my mamy ponosić największe tego konsekwencje? Likwidacja filii sprawi, że prawie 20 tys. osób zostanie praktycznie pozbawionych dostępu do literatury – mówi jedna z legniczanek, która podpisała protest.
Do legnickiego ratusza protest wpłynął za naszym pośrednictwem. Być może właśnie dlatego przedstawiciele urzędu miasta są wyjątkowo ostrożni komentując inicjatywę mieszkańców.
– Ponieważ żadne decyzje dotyczące likwidacji którejkolwiek filii biblioteki jeszcze nie zapadły, taki ewentualny protest jest całkowicie bezzasadny. To prawda, że dyrektorzy instytucji oświatowych i kulturalnych zostali zobowiązani do przedstawienia propozycji oszczędnościowych i to od ich decyzji zależeć będą dalsze działania urzędu miasta. Polityka rządu jest taka a nie inna, więc samorządy muszą szukać oszczędności – komentuje Ewa Pietrakowska, dyrektor Biura Prezydenta.
Grzegorz Wala


















