legniczanin.pl

Tylko z Legniczaninem, odbierz rabat – 50% na zakupy w Legnicy! Kliknij tutaj

So05192012

Zaktualizowano09:57:22 PM GMT

Błąd
  • Nieudane wczytanie danych z kanału informacyjnego.

Niezbędnik kobiety - historia torebki

  • PDF

Historia torebek datuje się od średniowiecza. Noszono wtedy małe, przyczepione do pasa woreczki, do których zbierano datki na biednych i dlatego nosiły one nazwę: jałmużniczki. Ale kto by się spodziewał, że w XV wieku ustąpią one miejsca... kieszeni! To w nich, kobiety odziane w przepastne spódnice trzymały niezbędne drobiazgi.

Wszystko skończyło się w XVIII wieku. Wtedy ton w modzie zaczął nadawać dwór francuski. Właśnie wtedy kobiety zmieniły sposób ubierania się: zaczęły nosić dwie dopasowane i otwarte z przodu spódnice oraz opięte staniki. W ich kieszeniach nie było odtąd miejsca na drobiazgi, takie jak flakon perfum. Tak zaczyna się era torebek: początkowo przywiązywanych pod spódnicą jak kieszenie.

Odkąd jednak wśród kobiet źle widziana była bezczynność i zaczęły one masowo szyć na drutach, nawet w czasie towarzyskich spotkań, potrzebne im były większe, pięknie zdobione i ściągane tasiemką woreczki, do noszenia całego wełnianego "majdanu". I tak światło dzienne ujrzała prekursorka torebek.

Pod koniec XVIII wieku z kolei i po Wielkiej Rewolucji Francuskiej praktyczność zeszła na dalszy plan. Teraz kobiety miały przypominać boginie. A że boginie z kieszeniami w spódnicach nie wyjdą na paryskie ulice, damy zaczęły nosić w dłoniach "coś" budzącego ogromne zdumienie, ochrzczonego mianem "śmiesznotki". Przyjmowały one różne kształty: harfy, tulipana, a nawet urny. Kilkadziesiąt lat później panie poważnieją i zamieniają je na bogato zdobione haftami woreczki, tak zwane pompadurki. Mały woreczek stopniowo rósł: przeistaczał się w gobelinową torbę podróżną opatrzoną solidnym zamkiem i ściśle dopasowaną do stroju, tak więc każda kobieta musiała mieć co najmniej kilka takich toreb.

Lata 30-te XX wieku to już torebkowy szał. Kobiety zmieniają sposób ubierania się, odrzucają gorsety, ubierają się w męskie garnitury bądź seksowne sukienki i wysokie obcasy. Torebki stają się dobrem powszednim i w zależności od okazji i pory dnia pojawia się wiele ich odmian: skórzane i duże torby dzienne, popołudniowe torebki z tkanin i wieczorowe, połyskujące woreczki.

II Wojna Światowa wymusza na kobietach praktyczne podejście do torebek, wtedy popularne stają się torby na ramię. Lata 50-te to próba powrotu do kobiecych i subtelnych wzorów, wtedy pojawia się słynna kopertówka "2,55" z pikowanej tkaniny i na złoconym łańcuszku od Coco Chanel. Potem szalone lata 60-te, w których lansowane są małe, kobiece torebeczki na ramię, wyszywane w etniczne wzory torby "dzieci kwiatów", kopertówki uwielbiane przez pierwszą damę Ameryki, Jacqueline Kennedy.

A dziś? Damska torebka musi pomieścić wiele rzeczy. Już w latach osiemdziesiątych modne były komplety: olbrzymie torby a w ich wnętrzu takie same, tylko mniejsze, by prosto z pracy można było pójść na przyjęcie. Potem jeszcze na chwilę popularność zdobyły plecaki, a teraz znowu duże torby stają się bardziej powszechne. Można w nich ukrywać już nie tylko flakonik perfum, czy puder.


Paulina Krupa

Joomla Templates and Joomla Extensions by ZooTemplate.Com

Dodaj komentarz

Kod antysapmowy
Odśwież